luty 14, 2008
… jest dużo wybornej zabawy
W naszym przypadku – dostarczanej przez samych czytelników. Dzisiejszy post zainspirowny jest komentarzem autorki niniejszego fotobloga KLIK! (jak sądzimy), przedstawicielki uwielbianej przez wszystkich subkultury EMO, broniącej jak lew jej “założeń programowych”. Naciągany artykuł o domniemanej imołwatości naszej koleżanki Moniki oburzył gimnazjalistkę (podstawówka?) do tego stopnia, że postanowiła przelac swoją młodzieńczą frustrację z myśli w słowa. Dzięki czemu powstał poniższy tekst:
o maj gad!!!!! i co to ma być?? emo??? hahahaha śmieszne!!! a gdzie czarne włosy? gdzie długa, prosta grzywa zasłaniająca 3/4 twarzy??? gdzie kolczyk w wardze??? gdzie łezka w oku i makijaż???? ( pewnie nawet niemasz czarnego lakieru do paznokci ) a ciekawe czy znasz chociarz zespół Panic at the disco???? dziewczyno nie ośmieszaj sie!!! chyba pójde i sie potne bo naprawde;’(;’( myślisz, że jak założysz arafate to będziesz zajjebi$te emo??? NIE!!!! nawet akcentu czaszki niema!! żal.pl
Oczywiście redakcja spanielka w pełni popiera zdanie czytelniczki. Stosowane przez Monikę uzurpacje plasują się ponizej wszelkiej krytyki! Nie-emo do domu!
P.S. Czekamy na więcej
P.S. 2 (od Jugosa) Ja naprawdę mam nadzieję, że to żart, niezrozumiany przeze mnie sarkazm. Bo jeśli nie, to niech Bóg (i Maryja zawsze dziewica) nas broni przed młodzieżą
luty 7, 2008
czyli…Katarzyna Jawnogrzesznica. Jeszcze nie zdążyła dobrze ostygnąc po namiętnych pocałunkach ze swoim oficjalnym, pełnoprawnym mężczyzną, a już rzuciła się w napalone ramiona innego. W dodatku o bardzo wątpliwej reputacji…

styczeń 31, 2008
Jugos schowany przez Passa wśród pieczarek, w lodówce ex-dziadka.

styczeń 28, 2008
Zainspirowani akcją naszego brata bliźniaka – serwisu pudelek.pl pt “Schowaj Dodę do lodówki”, postanowiliśmy zorganizowac podobny happening na naszych łamach. I tak narodziła się koncepcja “Schowaj Monikę do lodówki”. Jako pierwsze publikujemy zdjęcie autorstwa Jugosa, z jego lodówką w roli głownej, ale czekamy na wasze dzieła. Oczywiście mile widziane są nie tylko Moniki – chętnie zobaczymy w lodówce Skoczusia, Tomka, Olafa, Martę, Jabola czy Padlinę T…

styczeń 15, 2008
Czyżby fakt, że studniówka dawno za nami sprawił, że dziewczyny postanowiły porzucic sławną dietę “wodatabletki” i znowu zacząc spożywac pełnodaniowe posiłki? Na to wygląda. Słowa “Kochanie, może chociaż listek sałaty?” tracą na aktualności. Przysadzista, zdrowa, słowiańska figura prowincjonalnych dziewczyn wraca do łask!

styczeń 15, 2008
Wiele już w tej klasie widziałem. Leśne szaleństwa, pokój 19, dwa palce, niepołtkającego Passa. Ale to co wydarzyło się na studniówce przerosło nawet moje pojęcie. Jak widzimy, niektórzy nie mogę utrzymac na wodzy swoich seksualnych zapędów, nawet przy stole. Na ich usprawiedliwienie dodam tylko, że nie byli pierwsi
“Studniówka nie ruchana, matura nie zdana.”
PRACA WRE:

PO WSZYSTKIM:

grudzień 31, 2007

Symptomy są bardzo wyraźne: szatanistyczne spojrzenie “spodełba”, charakterystyczna grzywka, chipsy z Biedronki. Nasze najgorsze przypuszczenia się potwierdziły.
Emo to najczęściej typy z tzw. „dobrych domów”, którym w dupach się poprzewracało. Nie są wystarczająco mroczni, by być gotami, ale są zbyt nieodporni na tanie wino, by być punkami.
Mamy szczerą nadzieję, że to tylko przejściowy etap w życiu Moniki, wywołany głębokim kryzysem psychicznym, po tym, jak Jugos skrytykował jej podwiązkę na studniówkę. Życzymy rychłego powrotu do zdrowia Moniko (Emoniko).
grudzień 26, 2007
Nadszedł czas na publikację starego, ale nieśmiertelnego szlagieru w wykonaniu Jugosa. Przed wami Fly Away… Enjoy!
grudzień 25, 2007

Udało nam się zdobyc niesamowicie kompromitujące zdjęcie dobrze wszystkim znanego Jugosa. Pochodzi z czasów, gdy nie był on jeszcze celebrity, mieszkał za wielką wodą, kąpał się w wiadrze (lub w ogóle) i zamiast Gadu-Gadu używał gołębi pocztowych. Jak widac, obecna ikona stylu, miała niegdyś potężne problemy z doborem ubioru (podobnie jak jego ówczesne towarzystwo). Niemodna marynarka, okropne, plastikowe okulary, komiczna fryzura. Dobrze przynajmniej, że koszula nie jest różowa. I pomyślec, że teraz nie robi nic innego, tylko krytykuje innych. Wstyd Jugosie!
grudzień 25, 2007
Plotkować nie ma o czym, ale zdjęcie wyborne, więc dodaję. Oczywiście materiały zakazane zostały ocenzurowane.
