Czyżby fakt, że studniówka dawno za nami sprawił, że dziewczyny postanowiły porzucic sławną dietę “wodatabletki” i znowu zacząc spożywac pełnodaniowe posiłki? Na to wygląda. Słowa “Kochanie, może chociaż listek sałaty?” tracą na aktualności. Przysadzista, zdrowa, słowiańska figura prowincjonalnych dziewczyn wraca do łask!

6 komentarzy
styczeń 16, 2008 o 10:46 am
nie noooooooo…
przyłapane na gorącym uczynku
pączki + ruski szampan ;D
btw. pozdro dla ekipy Bu, Joł, Jug,Soj,Pr i pana D(PiS) :*
styczeń 16, 2008 o 11:00 am
cudo;*
kooocham xD
styczeń 16, 2008 o 11:05 am
mogę w razie ewentualnej potrzeby( zarzutów fotomontarzu) potwierdzić autentyczność zdjęcia.
pozdrawiam.
styczeń 16, 2008 o 12:00 pm
kochanego ciałka nigdy zawiele ;*
styczeń 16, 2008 o 6:52 pm
ha ha czytając sam temat juz myslałam, że po mnie pojeździsz. uf.
po prostu jołmadafakaświetne
:*
A to zdjęcie jest zajebiste
styczeń 26, 2008 o 6:34 pm
Super macie bloga;P Przeczytalam od poczatku i tylko zlauje ze moja klasa nie jest tak pomyslowa.